Blog

Jak zwiększyć sprzedaż w social media wykorzystując live commerce?

Ostatnie lata to wzrost popularności streamingów – transmisje live były popularne już wcześniej, ale w trakcie pandemii, do internetu przeniosło się właściwie wszystko. Spotkania biznesowe, wywiady, konferencje, ale także wydarzenia kulturalne takie jak koncerty czy wystawy. Czy ten format można wykorzystać również do sprzedaży? Oczywiście!

Bariery – czy możemy w Polsce sprzedawać „tu i teraz”?

W Polsce mamy co prawda nieco barier w social sellingu – brak możliwości kupna produktu bezpośrednio w aplikacji (aby dokonać transakcji, należy przejść do sklepu on-line) czy dodania przycisków produktowych do live streamu, które możemy już od dawna dodawać do postów statycznych.

Wszystko wskazuje jednak na to, że już niebawem i u nas te rozwiązania się pojawią. W USA jest na razie testowane i udostępniane wybranym profilom na Instagramie i Facebooku, natomiast w Chinach rozwiązanie jest już powszechne. W obrębie tamtejszych platform społecznościowych można przejść pełną ścieżkę zakupową nie wychodząc poza aplikację.

A jednak – zobacz jakie praktyki warto wprowadzić

Mimo to na polskim podwórku, zakupy on-line poprzez social media nie są niemożliwe – przykładem jest choćby Ikea, która regularnie prowadzi cykl transmisji na żywo. To nie tylko skuteczne, ale niezwykle atrakcyjne dla odbiorcy rozwiązanie. Jak sklep poradził sobie z brakiem możliwości oznaczania produktów i sprzedaży przez Facebooka?

Linki do nich dodaje po prostu w komentarzu! Można również przygotować  landing page z ofertą dedykowany do danego streamu.

Dodatkowo, podczas transmisji, sprzedawca dzieli się konkretnymi kodami zniżkowymi, dzięki którym zyskujemy wiedzę, że zakup został dokonany faktycznie dzięki obejrzanym materiałom.

Jeżeli sklep jest duży i ma wiele kategorii produktowych, warto stworzyć cykl streamów poświęconych danej ofercie. Film nie musi być stricte sprzedażowy – w przypadku omawianej wyżej Ikei może zahaczać o aranżację wnętrz, w przypadku sklepu modowego o aktualne trendy z wybiegów, w przypadku sklepu z artykułami dla dzieci – jakie umiejętności rozwija dana zabawka. Do takich rozmów warto zapraszać ekspertów – stylistów, psychologów dziecięcych czy architektów wnętrz, w zależności od tego co sprzedajemy.

Co może okazać się przydatne, podczas konfigurowania transmisji live, możemy dodać  nakładki graficzne, na których pokażemy packshoty produktów wraz z ich nazwami i cenami, wkleimy logo sklepu itp.

Wbrew pozorom, takie streamy to także doskonałe rozwiązanie również dla sklepów stacjonarnych – podczas live’a zaprezentujesz ofertę, a osobom zainteresowanym, które np. skomentują lub napiszą wiadomość i opłacą zamówienie, wyślesz produkt – jak na vinted, allegro czy olx.

Jeśli nie stream, to co?

Pomiędzy streamami, taguj swoje produkty na zdjęciach wykorzystując do tego Facebookowy lub Instagramowy sklep. Założenie go jest bardzo intuicyjne i na pewno sobie poradzisz, a produkty możesz dodawać na bieżąco – tak, aby nie tracić wielu godzin jednego dnia.

Nawet jeżeli odbiorca nie przejdzie do witryny i nie kupi produktu, może go zapisać – trafia on wtedy do tzw. listy życzeń. Na tej podstawie możemy tworzyć grupy remarketingowe i trafiać z reklamą produktów właśnie do tych osób.

Podsumowanie

  • Wykorzystuj wszelkie możliwości social sellingu – od postów statystycznych i oznaczania produktów do live streamów
  • Treści sprzedażowe wzbogać materiałami contentowymi i storytellingowymi
  • Twórz grupy odbiorców i targetuj reklamy, które dodały produkty do listy życzeń
  • Śledź bieżące trendy i czekaj, aż będziemy mogli zapłacić za produkt bez opuszczania Facebooka lub Instagrama!